Klient dzwoni w maju, pomiar robi jedna ekipa, montaż druga dwa tygodnie później. Montevo trzyma oba terminy w jednym zleceniu, z formularzem pomiaru per jednostkę — więc w szczycie sezonu nic nie ginie między telefonem a kartką.
Telefon dzwoni bez przerwy, terminarz pęka, a każde przesunięcie pomiaru o dzień przesuwa montaż o tydzień. W grudniu ten sam terminarz świeci pustkami.
Klient mówi „trzy pokoje i salon", ekipa przyjeżdża z jednostką dobraną na wyczucie — i okazuje się, że trasa chłodnicza jest dłuższa albo ściana do przewiertu nośna.
Miesiąc po montażu ktoś pyta, kto zdecydował o przewiercie przez ścianę nośną i kto zgodził się na miejsce jednostki zewnętrznej. Bez zapisu z pomiaru trudno to wyjaśnić.
Przegląd sezonowy to inne zlecenie niż montaż, ale w jednej tabelce w Excelu wygląda tak samo — i regularnie umyka.
Monter odhacza etapy z telefonu, w kolejności odpowiadającej realnemu montażowi klimatyzacji — od jednostek po uruchomienie i test.
Osadzenie i wypoziomowanie jednostki w miejscu ustalonym na pomiarze.
Mocowanie na elewacji lub wsporniku, zgodnie z ustaloną lokalizacją.
Poprowadzenie trasy i wykonanie przewiertów przez ścianę nośną, działową lub strop — dokładnie tam, gdzie ustalono na pomiarze.
Podłączenie odpływu grawitacyjnego albo pompki skroplin, zależnie od układu pomieszczenia.
Spięcie zasilania jednostki zewnętrznej i wewnętrznej.
Próba szczelności, próżniowanie instalacji i pierwsze uruchomienie układu.
Sprawdzenie pracy na chłodzeniu i grzaniu, instruktaż obsługi pilota dla klienta.
Etapy edytujesz w panelu — to tylko domyślne.
Pomiar klimatyzacji to osobna wizyta w tym samym zleceniu — często innej ekipy niż ta, która później montuje. Formularz w telefonie zapisuje dane per jednostka, więc przy klimatyzacji wielosplitowej każde pomieszczenie ma swój komplet pól.
To samo, co dziś zapisujesz w notatniku albo pamiętasz z telefonu — tylko w formularzu, który zostaje przy zleceniu i trafia prosto do montera.
Warunki na budowie — sprawdzane przy pomiarze
Jedno zlecenie, dwie wizyty, często dwie różne ekipy — bez zakładania dwóch osobnych spraw w kalendarzu.
Klimatyzacja wielosplitowa to kilka kompletów pól w jednym zleceniu — każda jednostka ze swoją trasą, mocą i miejscem montażu.
Jednostka zewnętrzna na elewacji, w piwnicy albo w hali bez zasięgu nie zatrzymuje roboty — etapy montażu, zdjęcia i podpis protokołu klienta monter odhacza offline, dane wysyłają się same po powrocie sieci.
Brak materiału, uszkodzenie, klient nieobecny, prace dodatkowe — monter zgłasza z budowy, biuro widzi to od razu, nie po powrocie ekipy.
Przegląd nie miesza się z nowym montażem w harmonogramie — zakładacie osobne zlecenie na tego samego klienta, z własnym terminem, etapami i protokołem.
Klient klika link, akceptuje, wersja zamraża się w tej postaci, w jakiej ją wysłałeś — późniejsza zmiana zlecenia jej nie nadpisze.
Tak — formularz pomiaru wypełnia się per jednostka, więc pięć jednostek w jednym mieszkaniu to pięć kompletów pól w jednym zleceniu, nie pięć osobnych spraw.
Tak, to podstawowy scenariusz w Montevo. Pomiar i montaż to dwa osobne terminy w tym samym zleceniu, każdy można przypisać innej ekipie i innej dacie.
Tak — zakładacie kolejne zlecenie na tego samego klienta, z własnym terminem i protokołem. W harmonogramie widać je osobno od nowych montaży, nie ginie w tej samej tabeli.
Etapy montażu, zdjęcia i podpis protokołu klienta monter odhacza offline — dane czekają w telefonie i wysyłają się same po odzyskaniu sieci, w oknie siedmiu dni. Sieci wymaga zapis formularza pomiaru i wysłanie zgłoszenia z montażu — oba czekają na odpowiedź serwera.
Aplikacja montera działa w przeglądarce telefonu — nie ma jej w App Store ani Google Play. Otwiera się jak strona, monter dodaje ją do ekranu głównego i korzysta jak z apki.
Załóż konto, ustaw pomiar i montaż jako osobne terminy dla klimatyzacji i zobacz, jak wygląda zlecenie od telefonu klienta do podpisanego protokołu.